Remember remember the 6th of December
Jestem swiadom, ze z przesytu informacji, ludzie staja sie coraz bardziej i bardziej obojetni na jakiekolwiek nowe wiadomosci, ktore splywaja do ich mozgow z wszedobylskich mediow. Jednak date 6 grudnia 2007 warto zapamietac. Nie bedzie to specjalnie trudne – w koncu sa to tzw. Mikolajki. Jednak coz innego stalo sie 6 grudnia tego roku, ze postanowilem napisac cos w tej sprawie? Otoz wielu z nas dostalo pewien ogromny prezent, ktorego nawet moglo niezauwazyc. 6 grudnia bowiem Sad Najwyzszy odrzucil skarge kasacyjna ZAiKSu, w sprawie polmilionowej kary nalozonej na nich przez prezesa UOKiK. Jest to pierwszy krok, w ktorym ktos zauwazyl dysproporcje w prawie autorskim – co ciekawe (czego nie zauwaza wiele osob), nie tylko jezeli chodzi o konsumentow, ale i o wlascicieli praw autorskich. ZAiKS wymuszal bowiem z umowach calkowite odstopienie praw do dysponowania utworem przez autora na rzecz organizacji. Tym samym pozbawial autorow samych w sobie prawa dysponowania wlasnymi tworami. Nie spodobalo sie to zespolowi Brathanki i postanowili zlozyc skarge do UOKiK. Po rozpatrzeniu sprawy przez UOKiK stwierdzil, ze ZAiKS jest monopolista i wykorzystuje ta pozycje, po czym nalozyl na organizacje kare w wysokosci 500′000 PLN. ZAiKS sie odwolywal, ale jak widac, tylko oddalajac czas kary. Dzialo sie to dobre ponad 3 lata temu, ale “co sie odwlecze, to nie uciecze”. Szkoda, ze tyle to musialo trwac, szkoda, ze kara to tylko 500 tys., szkoda ze jak na mafie przystalo – ZAiKS na to stac, szkoda ze zaplacimy za to my i na koniec szkoda, ze wizerunek zlego monopolisty wyszedl w wyniku dzialania na korzysc artystow, a nie konsumentow, ale.. powiedzmy, ze widze to jako jeden dobry krok, jeden z wielu, ktore nalezy poczynic, aby prawa autorskie zostaly zmienione, aby ZAiKSy nie mialy racji bytu i aby uzdrowic i ucywilizowac ten caly rynek. I z taka nadzieja zostawiam i Was.





December 11th, 2007 at 14:42
czytam Twojego bloga i mam wrazenie ze Twoje zycie opiera sie jedynie na wirtualnej rzeczywistosci. czlowieku wyjdz na dwor. przejdz sie. zainsteresuj sie ksiazka czy tv, a nie ZAiKS, zamknieciem stron, czy innymi bzdetami.
December 11th, 2007 at 15:15
a moglbys byc laskaw poprzec swoja ciekawa teze jakims dowodem/przykladem?
czy chodzi o to, ze interesuje mnie np. cos takiego jak prawo, prawa autorskie i ich wplyw na zycie i rozwoj kultury? bo naprawde nie wiem do czego pijesz..
i szczerze gratuluje odwagi podpisania sie – zarowno tajemniczym “J” jak i wydumanym mailem (bardzo tworczym – dodam).
a zasada jest taka – nie podoba ci sie – nie czytaj – wroc do swojego fascynujacego swiata, bo puki co, to ty wydajesz sie tracic czas czytajac te wirtualne bzdety i jeszcze je komentujac.