shw.rice
 
 

Archive for the 'life' Category

Żakowski nie lubi lizania rowa

Friday, August 7th, 2009

Dzisiaj na antenie TOK FM Żakowski, którego z wyrywkowych wypowiedzi, uważalem za rozsądnego człowieka, postanowił pobawić się w arcy-moderatora internetu. Przytaczając fochy jednej z reprezentantek Polski w siatkówce i jeden z wpisów z Gazety.pl postuluje i dziwi się niezmiernie, że administratorzy forum Gazety.pl czy Interii.pl uważają, że nie należy wprowadzać cenzury internetowej.
Autor zlikowanego wpisu zastanawia się czy Żakowski “nie czuje Internetu”. Aby nie obrażać rozumu w.w. pana – chyba musze sie z tym zgodzić. I to chyba tylko ze względu właśnie na pozytywne do niego podejście do tej pory. Pod wpływem (podobno) krytyki ze strony internautów, jedna z reprezentantek Polski strzela focha – nie chce już więcej grać. Ktoś pyta się, czemu “Kaczyński liże rowa Ukrainie”. W obydwu przypadkach winni są internauci, a nawet nie tyle oni, co właściciele serwisów, na których forach pojawiły się w.w. wpisy – przynajmniej do tego zmierza redaktor Żakowski. Wielce zdziwiony, że administratorzy nie powtarzają formułek prawnych (których to może się spodziewał), zapisanych im przez dział prawny ich pracodawcy, a podają jakieśtam argumenty, które wyglądają, jakby pochodziły z ich własnych przemyśleń!
Administrator Gazety.pl, któremu należy się nagroda za otwartość i szczerość wypowiedzi – przypomina jakiś incydent niewybrednych wypowiedzi na antenie radia, których częścią był jego aktualny rozmówca. Ten zaś twierdzi, że oni przepraszali, radio przepraszało i wszystko jest cacy. Nie ważne zatem co oni sądzą – bo stawiam, że ich naganne poglądy się nie zmieniły – ważne, że zgodnie z przyjętym “kodeksem” czy też prawem, chroniąc swoją dupę oraz pracodawcy – wszyscy przeprosili. To dopiero jest moralność Andrzeja Leppera, który w podobny sposób przepraszał Tomaszewskiego.
Puki co – internet jest wolny – w zakresie obowiązującego prawa. Istnieją przepisy skutecznie zmuszające firmy obsługujące serwisy i fora do moderacji (na wniosek) “szkodliwych wypowiedzi”. I koniec. Taka jest cena wolności słowa. Tak samo jak niemoderowane może być “Żakowski jest w chuj, kurwa wyjebany”, w dość pokrętny sposób przekazujące, iż Pan redaktor ma wiele zalet, tak samo niemoderowane pozostanie “lizanie rowa”, który w sposób dobitny, językiem człowieka prostego, który nie niekoniecznie skończył dziennikarstwo na UW, przekazuje innemu człowiekowi (potencjalnie również nie absolwentowi nauk politycznych), postawę służebną pewnego polityka w stosunku do innego państwa. Inteligentna osoba potrafi to zrozumieć Panie Jacku.

That’s the way – aha aha

Wednesday, October 1st, 2008

Rzeczpospolita donosi dzisiaj o historii pewnego mieszkanca Indianapolis, ktory zabil czlowieka i zamiast pojsc siedziec – jest bohaterem. Nie do pomyslenia w Polsce? Amerykanie sa szaleni? Wrecz przeciwnie!

64-letni Robert McNally udusil wlasnorecznie Davida Meyers’a (52), po tym jak niemal kompletnie nagi wpadl do domu Roberta ze sznurem, kneblem, paczka kondomow i nozem oraz mocnym postanowieniem zerzniecia 17-letniej corki panstwa McNally. Na szczescie zanim zakneblowal corke, ta zdarzyla krzyknac i zaalarmowac ojca, ktory wpadl do pokoju i udusil sukinsyna.

Policja bada sprawe – ale tylko po to, aby stwierdzic czy napastnik zmarl od uruszenia czy moze na zawal. Bo po cholere straszyc obronce rodziny, aresztowac i ciagac po sadach – zrobil to, co powinien zrobic kazdy normalny czlowiek – zabil sukinsyna, ktory zagrozil jego rodzinie.

W Polsce – to tylko fantazja i tak sie to niestety czyta – jak opowiesc sf lub historie z dawnych lat, jak to w Ameryce to jest dobrze i kolorowo. Smutne. Smutne jest tez to, ze dla wielu wypranych mozgow – jest to nie tylko nie do pomyslenia, ale i naganne – przeciez od wymierzania sprawiedliwosci jest policja – a panstwo McNally powinni po nia zadzwonic (co uczynila zona, kiedy maz zajmowal sie obezwladnianiem napastnika) i cierpliwie czekac na jej przyjazd. Mozliwe tez, ze za polskim, niedawnym przykladem powinni isc na inne pietro, wlaczyc telewizor – bo gwalciciel tak powiedzial.

Czy naprawde uwaza Pan, ze czytelnicy shwsite sa glupsi?

Wednesday, March 12th, 2008

Janusz Korwin-Mikke zostal ogloszony “Szowinista Roku 2007″. Wyglada to o tyle zabawniej, ze taka Manuela Gretkowska zostala ogloszona “Polka Roku 2007″. No coz – wszyscy wiemy, ze Pani Manuela, to super babka, a Pan Janusz to palant i co gorsze – faszysta, ja twierdzi nasza Polka.

Wywiad z Panem Januszem (jako jeden z niewielu, bo telewizja niespecjalnie lubi Korwina-Mikke, co troche dziwi biorac pod uwage to, iz publicznosc lubi wyraziste postacie [ale niestety tez zazwyczaj glupie - co moze akurat tutaj przewazac na niekorzysc Pana]) mozna bylo obejrzec w Dzien Dobry TVN. Bardzo profesjonalny i obiektywny trzeba dodac. Na szczescie wszystko lecialo “lajf”, wiec mozna wreszcie zobaczec to, na co nieraz narzekal JKM – czyli manipulacje telewizji (jako ciekawostke trzeba dodac, ze w tym samym programie mowiono o manipulacji, tylko po koncentracji na politykach i dzieciach, zapomniano powiedziec o telewizji..).

Wywiad zaczyna sie z grubej rury – wkladaniem w usta Korwina-Mikke slow – “czy naprawde pan uwaza, ze kobiety sa glupsze niz mezczyzni?” (”pan” zamierzony – po tonie wywiadu). I jak pozniej nie przytakiwac JKM, ze rzeczywiscie telewizja przekreca jego slowa?

Warto chyba zaznaczyc, ze nie popieram wszelkich pogladow Janusza Korwina-Mikke, a te ktore popieram – bynajmniej nie bezkrytycznie. Nie mozna jednak facetowi zarzucic braku realizmu. Tylko, ze realizm nie jest zbyt pozytywna wartoscia w dobie tzw. poprawnosci politycznej. Korwin-Mikke nie mowi, ze kobiety sa glupsze – mowi on, ze kobiety i mezczyzni sa ROZNI! Podaje jako przyklady swoje sztandarowe pozycje – brydz, szachy, probujac pokazac, ze np. umiejetnosci analityczne u mezczyzn, ze wzgledu na lata przystosowania, ewolucji oraz genetyke sa wieksze, niz kobiet. Srednio. Konrargumentem nie moze byc wybranie madrzejszej kobiety i glupszego mezczyzny i na tym przykladzie (i tylko tym) pokazanie, ze jednak tak nie jest. To nie jest algebra Boole’a, gdzie Janusz Korwin-Mikke stwierdza, ze dla kazdego mezczyzny i kazdej kobiety ze zbioru kobiet i mezczyzn zachodzi nierownosc, taka ze inteligencja mezczyzny jest wieksza od inteligencji kobiety. Znalezienie wyjatku (czy wyjatkow), nie podwaza tej tezy. Realnie patrzac kobiety i mezczyzni sa rozni, sa lepsi w roznych rzeczach i chocbysmy sie posrali, to nie zmienimy tego przez nastepne kilka lat, skoro natura sprawiala to przez lat tysiace czy miliony.

Ale nawet juz nie o tym mowa, bo takie dysputy mozna prowadzic bez konca i ze wzgledu na wysokie zaangazowanie emocjonalne uczestnikow – trudno (jezeli w ogole mozliwe jest) przekonac druga strone o swoich racjach. Popatrzmy jednak z troche innej perspektywy, na moze troszke inny problem. Dlaczego kobiety (nie wszystkie, ale te wojujace) za taka zniewage uwazaja naturalne predyspozycje do opieki nad dziecmi? Dlaczego kiedy pojawia sie temat kobiet siedzacych w domu i wychowujacych dzieci, te tak bardzo boli to, iz tak niektorzy uwazaja. Czy to nie zegar biologiczny kobiety jest jednym z glownych powodow checi posiadania potomka? Czy przez piersi pelne mleka natura nie daje tyci malej wskazowki, ze przynajmniej przez pierwszy okres dziecko jednak (w wiekszosci przypadkow) powinno zostac przy matce?

Wiem, ze to przejaskrawianie, ale niespecjalnie uspokaja mnie wizja matek odrzucajacyh dzieci i szkod w psychice, jakie czynia swoim malenstwom, tylko dlatego, ze nie zgadzaja sie na naturalna kolej rzeczy i na przekor calemu swiatu, zamiast zajmowac sie dzieckiem, beda robic kariere – bo moga (a nawet musza – zeby nie dac sie meskiemu, szowinistycznemu swiatu).

Jednoczesnie rezerwuja sobie wszystkie prawa. Skoro mezczyzni i kobiety sa rowni w kwestii wychowywania dzieci, to dlaczego tak niewiele dzieci pozostaje przy mezczyznach? Dlaczego matka musi byc alkoholiczka, narkomanka i najlepiej seryjna morderczynia, zeby prawa do wychowywania dziecka dostal ojciec? Przeciez jestesmy (ponoc) rowni. Mozna pojsc dalej – skoro mezczyzni i kobiety sa tacy sami, dlaczego feministki jak Polka Roku Manuela Gretkowska nie wojuje o mozliwosc adopcji przez pary homoseksualne?

Sek w tym, ze nie chodzi o rownouprawnienie, nie chodzi o rowne szanse – chodzi o cos zupelnie innego. Rownouprawnienie, to rowne prawa – nie na stanowiskach kierowniczych, ale wszystkich. Rowne prawa i obowiazki. Wtedy mozemy mowic o rownosci. Dlaczego do zarzadow firm wymusza sie minimalna liczbe kobiet, a nie robi sie tego np. u szambonurkow? Nie slyszalem nigdy o walce kobiet o prace w sciekach, przy wywozie smieci, na budowie przy przenoszeniu workow z cementem. Tam nagle roznice zaczynaja byc bardziej widoczne. Wiec jak to jest – kobiety nadaja sie tak samo na stanowiska kierownicze jak mezczyzni, ale mezczyzni lepiej nadaja sie do “brudnej roboty”? Przeciez to takie niesprawiedliwe, nierowne – mezczyzna staje sie wtedy bardziej wszechstronny niz kobieta – ciagle cos jest jednak nie tak. Wiec moze nie chodzi tyle o promowane ciagle rownouprawnienie, a naduprawnienie. Kobiety jako kadra kierownicza, mezczyzni jako robole, bo kiedy dojdzie do zrownania, okaze sie, ze jednak mezczyzni sa lepsi – w tych “gorszych” pracach, wiec moze jednak pojdziemy za natura i jednak “sklonimy” ich do pracy wlasnie tam?

Mozna rowniez w tej sytuacji zauwazyc inne prawidlowosci. Pomijam nazywanie czlowieka z podejsciem od strony natury szowinista, a kobiete dzialajaca wbrew naturze czlowieka – humanistka. Chodzi o inne podejscie. Nie jest tak, ze mezczyzni maja uprzywilejowana pozycje, a kobiety sa nisko nisko i musza walczyc o swoje prawa. Sek w tym, ze kobiety krzycza na lewo i prawo, ze im zle, ze nie maja tego, owego, a mezczyzni to maja. Moze to rowniez kwestia genow i lat ewolucji, gdzie mezczyzna po prostu opiekowal sie kobieta, a nie wystepowal przeciwko niej. I tak nie krzyczy, ze kobieta pracuje mniej, szybciej moze zrezygnowac z pracy, a on musi harowac wiecej, czesto niedozywajac wieku emerytalnego (bo to wczesniej idace na emeryture kobiety zyja dluzej). Nie krzyczy, ze kiedy chodzi o badania nad lekami, metodami leczenia czy ich refundacja, to kobiety maja uprzywilejowana pozycje. Nie krzyczy, ze jako mezczyzna musi poswiecic iles miesiecy swojego zycia (nie mowiac o nerwach przez wszystkie lata przed), aby odbebnic swoja sluzbe w armii, z czego kobiety sa zwolnione. Nie ma oskarzen o molestowanie seksualne, mobbing w stosunku do mezczyzn, chociaz w tychze nie chodzi o seks, a wladze. Nie ma oskarzen o gwalty na mezczyznach, chociaz w gwalcie nie chodzi (nie musi chodzic) o fizyczne, a o psychiczne przymuszenie do odbycia stosunku seksualnego. Nie mowi sie o tym, ze kobieta moze wystapic o rozwod, podajac za powod impotencje meza (jezeli ten nie byl impotentem przed slubem) i zabrac mu polowe majatku, a z kobieta nie mozna sie rozwiezc w ten sam sposob, bo jest oziebla, niewygimnastykowana w lozku czy tez (co bardziej pasuje do przypadlosci mezczyzn) zachorowala i np. musiano amputowac jej piersi.

O tym sie nie mowi. A zapewne nie sa to jedyne przypadki dziwnej nierownosci kobiet i mezczyzn. Bo nie krzycza mezczyzni, a kobiety. Z pewnych, nie do konca racjonalnych, logicznych powodow. Moze to jednak jest inaczej i w rzeczywistosci to mezczyzni sa glupsi. Tylko to tez nie do konca pasuje do koncepcji unisexowego spoleczenstwa. Chyba warto sie nad tym zastanowic..

(more…)

Szybko, sprawnie i od reki

Wednesday, February 20th, 2008

Kto mial okazje i “przyjemnosc” przebywania z waznymi sprawami w pewnych bankach wiedza, ze trzeba poswiecic na to spora czesc dnia, nie majac pewnosci, ze cokolwiek sie zalatwi. I tak np. likwidacja ksiazeczki mieszkaniowej (bodajze) trwalo (bodajze) miesiac, bo tyle trwalo wycenianie smiesznych odsetek i premii. Nie liczac oczywiscie godzin stania w kolejkach do jedynego otwartego okienka.

Dlatego od kilku lat ciesze sie swoim eKontem w mBanku. Swego czasu obawialem sie nieistnienia siedzib banku, ktore sa znane ze “standardowych” instytucji. Jednak im bardziej korzystam z oferty banku i mam stycznosc z innymi bankami i ich platnymi, smiesznymi kontami (w ktorych np. nie mozna od Pani z banku dowiedziec sie historii operacji, jezeli te mialy miejsce ponad miesiac temu), tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze mBank byl dobrym wyborem.

Ostatnio dowiedzialem sie, ze moj ulubiony bank (bo trzeba przyznac, ze zaczynalem w Inteligo), nie dosc ze rezygnuje ze (smiesznie malych swoja droga) oplat za przelewy do innych bankow, to jeszcze podnosza jeszcze oprocentowanie rachunku eMax plus do 5.05%, co przy braku oplat i ciaglym dostepie do pieniedzy (w przeciwienstwie do np. lokaty), jest jak na razie dla mnie dobra propozycja.

Ile trwalo otwarcie rachunku? Godzine stania w kolejce? Dwie? Nie – 3 minuty 23 sekundy, przy czym nalezy zaznaczyc, ze pomylilem sie przy logowaniu i trwalo kilka sekund zanim zorientowalem sie co trzeba zrobic, zeby poproszono mnie ponownie o identyfikator klienta. Po tym czasie (swoja droga bardzo milej i przyjemnej) rozmowy, mialem dostep do mojego nowego rachunku eMax plus (a przelanie na nie pieniedzy, trwalo ponizej minuty).

I to wlasnie lubie w mBanku. Wszystko szybko, sprawnie, w milej atmosferze, w jednym miejscu. Nie wazne czy potrzebne mi tylko “zwykle” konto osobiste, rachunek oszczednosciowy czy bardziej zaawansowane metody inwestycji (jak eMakler czy Supermarket Funduszy Inwestycyjnych) – wszystko zapewnia mi moj bank. Te ostatnie ciesza mnie jeszcze bardziej, bo kiedy tylko uzbiera sie troche wieksza, “bezpieczna” kwota – czesc trzeba bedzie zainwestowac bardziej dynamicznie!

Zaloba narodowa WWW h4ck

Thursday, January 24th, 2008

Obudzilem sie jakis taki dzisiaj smutny. Nie wiedzialem dlaczego. Zadumany jakis taki, jakby cos sie stalo. Dopiero potem sie dowiedzialem – mamy kolejna zalobe narodowa. Nie jestem prezydentem, ani premierem, wiec nie moge sie posmucic w telewizji (co najwyzej przed telewizja, ze dla odmiany zamiast szmiry leci super-szmira), ale moge zrobic cos innego.

I tak powstal userstyle/userscript o nazwie National Grief, ktory pozwoli rzeszom Polakow przezywac jeszcze doglebniej ta tragedie narodu Polskiego. Aby byc naprawde zasmuconym Polakiem na kazdej stronie internetowej – musisz posiadac Firefox ze Stylish, Greasmonkey lub Opere.

Wybierz tło:
Gotowe Gotowe